Bronisław Komorowski na ratunek Tymoszenko
Ukraina
Polski prezydent rozmawiał wczoraj z ukraińskim przywódcą Wiktorem Janukowyczem o uwięzionej Julii Tymoszenko. Dyplomaci interpretują podróż polskiego prezydenta jako misję ostatniej szansy przed planowanym na 19 grudnia szczytem UE - Ukraina.
Choć europarlament rekomendował Komisji Europejskiej parafowanie wynegocjowanej już umowy o stowarzyszeniu i poszerzonej strefie wolnego handlu z Ukrainą, jej podpisanie nie jest wcale pewne. Przede wszystkim ze względu na uwięzienie za podpisanie niekorzystnej umowy gazowej z Rosją liderki opozycji. Argumenty o autorytarnych ciągotach Janukowycza to woda na młyn przeciwników zacieśniania współpracy z Kijowem, których na zachodzie Europy nie brakuje.
- Prawdziwych przyjaciół poznajemy także w czasach trudnych. Chcemy być przyjaciółmi Ukrainy, dlatego też szczerze rozmawialiśmy o trudnościach. W tym kontekście mówiliśmy o sprawie Julii Tymoszenko. Jest to kwestia, która wywołuje naszą troskę, szczególnie w związku z przygotowywanym szczytem Ukraina - UE. Chciałbym, by ta sprawa jak najmniej wpływała na stosunki między Ukrainą a UE - mówił w Kijowie Komorowski. W języku dyplomacji oznacza to jedno: wypuśćcie Tymoszenko, a drzwi do wolnego handlu staną otworem.
Z kręgów zbliżonych do rządzącej Partii Regionów płyną sygnały, że taki rozwój wydarzeń jest prawdopodobny. Tymoszenko mogłaby zostać ułaskawiona ze względów humanitarnych (jej adwokaci skarżą się na jej zły stan zdrowia) lub w następstwie dekryminalizacji czynu, za jaki została skazana. Pozwoliłoby to Janukowyczowi wyjść z twarzą przed częścią swoich wyborców oczekujących ostrego potraktowania ekspremier. Możliwość dekryminalizacji otwarcie zalecał wczoraj Ukraińcom prezydent RP. Rada Najwyższa - mimo obietnic ze strony przedstawicieli partii rządzącej - zdążyła już jednak odrzucić wnioski o zmiany w kodeksie karnym, co podważa wiarygodność kolejnych tego typu sugestii.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu