Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Wall Street kocha Obamę

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Polityka

Barack Obama zebrał więcej funduszy na kampanię w przyszłorocznych wyborach prezydenckich niż wszyscy kandydaci republikańscy razem wzięci - wynika z analizy przeprowadzonej przez "Washington Post". Mimo lewicowej retoryki nie odwraca się od niego również biznes.

Prezydent zgromadził na kampanię 15,6 mln dolarów, przeszło dwa razy więcej, niż jego główny kontrkandydat i były gubernator Massachusetts Mitt Romney. Żaden z pozostałych kandydatów Republikanów nie ma na razie więcej niż 400 tys. dolarów na kampanię.

Wielkość zebranych środków jest ważnym sygnałem sympatii dla danego polityka, bo zgodnie z amerykańskim prawem istnieją ścisłe granice wielkości środków, jakie może przekazać na ten cel każdy obywatel.

Każdego roku ma on prawo przeznaczyć 5 tys. dolarów na komitet poszczególnych kandydatów oraz 30,8 tys. dolarów na komitet partyjny.

Jednym z powodów sukcesu Obamy jest to, że zbiera fundusze równocześnie z obu źródeł. Tego nie robią Republikanie, którzy jeszcze nie określili, kto będzie reprezentował ich barwy w przyszłorocznych wyborach.

Jednak jak ustalił "Washington Post", wbrew obiegowym opiniom także w środowisku inwestorów na Wall Street, finansistów i bankierów poparcie dla Obamy pozostaje większe niż dla jego republikańskich konkurentów. Skrajnym przykładem jest fundusz Bain Capital, który założył sam Romney. Jego pracownicy przekazali na jego rzecz łącznie 34 tys. dolarów. Ale nawet na tym terenie Obama okazał się lepszy: zebrał 76,6 tys. dolarów od pracowników Bain Capital.

"Washington Post" uważa jednak, że w tym tkwi pewna pułapka dla amerykańskiego prezydenta. Jego sztab chce za wszelką cenę uniknąć wrażenia, że jest człowiekiem Wall Street, który siedzi w kieszeni finansjery. Poważne wsparcie ze środowiska bankierów może jednak udaremnić te starania.

Jędrzej Bielecki

jedrzej.bielecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.