USA zmieniają sojusze w Azji
Stany Zjednoczone nie dostarczą Tajwanowi najnowszego modelu myśliwców F-16 w wersji C/D. W zamian władze w Tajpej w ramach wartego łącznie 5,85 mld dol. kontraktu będą mogły zmodernizować w USA starzejącą się flotę 145 F16 A/B. Tajwan starał się o zakup F-16 C/D od 5 lat.
Jak komentują media w USA i Azji, decyzja ma co najmniej kilka poważnych konsekwencji. Po pierwsze, Ameryka daje Pekinowi sygnał, że zgadza się na integrację wyspy według modelu, który zostanie uzgodniony w Pekinie. Po drugie, USA oczekują od Chin złagodzenia stanowiska w sprawach klimatycznych i związanych z kursem chińskiego juana. Po trzecie, zmienia się definicja sojusznika, jakim dla części państw regionu (np. Filipin i Japonii) są USA.
Brytyjski tygodnik "Economist" obawia się jednak, że najnowszy kontrakt zbrojeniowy to sygnał, iż Waszyngton stopniowo chce się wycofać z obrony Tajwanu. Wpływowa grupa polityków i doradców uważa, że bez tego Stany Zjednoczone nie tylko nie zdołają nawiązać bliższej współpracy z ChRL, ale nawet mogą zostać wciągnięte w wojnę atomową - komentuje magazyn.
"Economist" ostrzega, że taka strategia będzie nie tylko oznaczała, że Chiny zaanektują Tajwan na swoich warunkach, ale nawet mogą się starać wywierać presję na Filipiny i Japonię.
Biały Dom jest zobowiązany do wspierania wyspy na mocy Taiwan Relations Act, który został przyjęty przez Kongres w momencie nawiązania przez USA stosunków dyplomatycznych z komunistycznymi Chinami w 1979 r. Jednak jak wskazuje Reuters, w cieśninie oddzielającej Chiny od Tajwanu przewaga militarna coraz bardziej przechyla się na korzyść tego pierwszego kraju.
@RY1@i02/2011/187/i02.2011.187.000.009c.001.jpg@RY2@
Fot. AP
Te najnowocześniejsze F16 nie dolecą do Tajwanu
JBie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu