Rosja i Ukraina zaczynają wojnę o gaz
Putin przekona Zachód do Gazociągu Północnego, a Ukraina odpłynie w kierunku Unii Europejskiej
Stan rozmów Ukraina - Rosja o cenie na gaz, który Kijów kupuje od Gazpromu, nie wróży dobrze. Najpierw proces Julii Tymoszenko, która zawarła w 2009 r. niekorzystny kontrakt, miał doprowadzić do unieważnienia umowy. Później nastąpiła rosyjska obrona byłej premier i słychać było sugestie, że nawet po jej skazaniu porozumienie obowiązuje. Teraz pojawiły się wieści o chęci zlikwidowania przez ukraińskie władze spółki Naftohaz, czyli wykonania ruchu kolejnego obliczonego na unieważnienie umowy. To m.in. kontrolowany przez ludzi Tymoszenko Naftohaz negocjował cenę surowca. Na to nakładają się zapewnienia Władimira Putina, że wraz z rozpoczęciem pompowania gazu technicznego do Gazociągu Północnego Ukraina traci status państwa tranzytowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.