Białoruskie memento
Białorusi grozi upadek albo wyprzedanie się Rosji. Polska nie jest przygotowana ani na jedno, ani na drugie, choć w obu wypadkach sytuacja na naszej wschodniej granicy radykalnie się pogorszy
Wizyta prezydenta Baracka Obamy przyćmiła wydarzenia na Wschodzie o kapitalnym znaczeniu dla Polski. Białoruś znalazła się na zakręcie, z którego może już nie wyjść jako niepodległe państwo. Wydarzenia potoczą się najpewniej według jednego z dwóch groźnych dla nas scenariuszy. Pierwszy to przejęcie kraju przez Rosję przy zachowaniu pozorów jego politycznej niezależności, drugi - rozpad Białorusi, który może oznaczać masową emigrację, nawet starcia zbrojne, a w konsekwencji - kto wie, rosyjską interwencję militarną. Brzmi nieprawdopodobnie? Tak samo jak jeszcze kilka miesięcy temu wybuch wojny domowej w Libii i ataki lotnicze NATO. Politycy muszą brać taką ewentualność pod uwagę i przygotowywać się na nią, ale nie wolno im rozważać jej publicznie, od tego są między innymi gazety.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.