Rebelianci chcą uznania przez Unię
Przedstawiciele tymczasowej Narodowej Rady Libijskiej apelowali wczoraj o jej uznanie przez kraje UE. Opowiedzieli się też za utworzeniem strefy zakazu lotów, nawet bez mandatu RB ONZ, stanowczo sprzeciwiając się jednak obecności obcych wojsk na terytorium Libii.
- Jeśli strefa zakazu lotów ma sparaliżować i zatrzymać maszyny bombardujące ludzi, to niech tak będzie, ale każdą obecność zagranicznych żołnierzy na naszej ziemi odrzucamy całkowicie - powiedział na konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim w Strasburgu Mahamud Dżebril, szef komitetu kryzysowego rady, która w weekend w Bengazi (na wschodzie kraju) ogłosiła się jedynym przedstawicielem Libii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.