Zostały tylko wielkie parady
Rosja próbuje wciąż przekonać świat, że pozostaje wpływowym mocarstwem. Coraz mniej ma jednak na to sposobów, nie pozostaje jej więc już nic innego, jak organizowanie wielkich wojskowych defilad, które mają przypominać jej dawną chwałę.
W środę na ulicach rosyjskiej stolicy wyjątkowo hucznie świętowano podwójnie: 200. rocznicę zwycięstwa nad wojskami Napoleona pod Borodino (choć do bitwy doszło na początku września) i 71. rocznicę słynnej parady w Moskwie, po której żołnierze Armii Czerwonej jechali na pobliski front, by walczyć z wojskami III Rzeszy.
W organizowanych przez państwo uroczystościach wzięło udział ponad 6 tys. osób, które zostały podzielone na dwie grupy. Pierwsza prezentowała uzbrojenie i mundury z początku XIX wieku, druga sprzęt oraz stroje z czasów wielkiej wojny ojczyźnianej.
@RY1@i02/2012/218/i02.2012.218.18600020b.802.jpg@RY2@
Reuters/Forum
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu