Grecy mówią "nie" cięciom pensji i emerytur
Wczoraj w Atenach, dzień wcześniej w Madrycie tysiące demonstrantów brutalnie starły się z policją. Powód manifestacji jest ten sam: kolejna fala cięć, której domagają się wierzyciele. W warunkach pogłębiającej się recesji premierzy Grecji i Hiszpanii muszą sięgać po drastyczne oszczędności, w tym zmniejszenie emerytur i pensji urzędników.
Ale te metody już się wyczerpują. Dlatego szef rządu Hiszpanii Mariano Rajoy przyznał, że może poprosić Brukselę o pomoc, by kraj nie zbankrutował. Dyrektor MFW Christine Lagarde namawia kraje Unii do darowania części długu Grecji. Do tej pory straty na greckich obligacjach ponieśli wierzyciele prywatni, ale nie publiczni.
@RY1@i02/2012/188/i02.2012.188.000000100.802.jpg@RY2@
Reuters/forum
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu