Putin próbuje oczarować młodych
Władimir Putin rozpoczął już kampanię wyborczą. Były przyszły prezydent Rosji ma o co walczyć. Sondaże dają mu niecałe 50 proc. poparcia. Wygrana w pierwszej turze pozwoliłaby mu uniknąć bezpośrednich debat z kontrkandydatem i ograniczyłaby rozmiary nieuniknionych, jak się wydaje, protestów.
25 stycznia obecny premier spotkał się w Tomsku ze studentami. Ani miejsce, ani data nie są przypadkowe. Tego dnia przypada bowiem Tatjanin dień, dzień św. Tatiany, który jest w Rosji obchodzony jako święto studentów na pamiątkę założenia przez carycę Elżbietę Romanową Uniwersytetu Moskiewskiego, najstarszego w imperium. Z kolei syberyjski Tomsk jako jedyna miejscowość w kraju ma w statucie wpisane słowa o miastotwórczej funkcji uczelni. Co piąty mieszkaniec Tomska jest studentem.
Putinowi szczególnie zależy na poparciu wśród młodych ludzi, wśród których jest ono najniższe. Kilka dni przed wizytą w Tomsku obecny premier napił się piwa w jednej z petersburskich restauracji z przedstawicielami organizacji kibicowskich. Obiecał im m.in. bezpłatne przeloty na Euro 2012 do Polski. - Myślę, że jeśli poprosimy Aerofłot i Transaero, by w celach reklamowych dały wam bezpłatnie samoloty, nie zbiednieją - mówił.
@RY1@i02/2012/019/i02.2012.019.18600020b.802.jpg@RY2@
PAP/EPA
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu