Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Seul odpowiada: jeśli Północ zaatakuje, będzie odwet

1 lipca 2018

Półwysep Koreański

Korea Południowa zapowiedziała wczoraj zdecydowaną odpowiedź na ewentualną agresję ze strony Korei Północnej. W sobotę Phenian oświadczył, że znajduje się w stanie wojny z Południem.

- Jeśli nastąpi jakakolwiek prowokacja wymierzona w Koreę Południową i jej obywateli, powinna paść zdecydowana odpowiedź zbrojna bez żadnych rozważań natury politycznej - zapewniła wczoraj nowa, zaprzysiężona pod koniec lutego, prezydent tego kraju Park Geun-hye.

Tymczasem w związku z zaostrzającą się sytuacją na Półwyspie Koreańskim Stany Zjednoczone wysłały w niedzielę do Korei Południowej niewidoczne dla radarów myśliwce F-22. - Korea Północna nic nie osiągnie groźbami i prowokacjami, które doprowadzą jedynie do dalszej izolacji kraju i podważą międzynarodowe wysiłki na rzecz pokoju i stabilizacji w północno-wschodniej Azji - oświadczyło dowództwo amerykańskich wojsk stacjonujących w Korei Południowej. Do powściągliwości wezwały też władze rosyjskie.

Napięta sytuacja na Półwyspie Koreańskim utrzymuje się od grudnia, gdy KRLD przeprowadziła trzecią próbę nuklearną. Dalsza eskalacja nastąpiła w marcu przy okazji dorocznych ćwiczeń wojskowych USA i Korei Południowej. Reżim Kim Dzong Una uznał obowiązujące zawieszenie broni za nieważne i zapowiedział skierowanie swoich rakiet na amerykańskie bazy na Pacyfiku oraz w kontynentalnej części USA. Zdaniem większości ekspertów są to jednak czcze pogróżki i Korea Północna nie zdecyduje się na atak zbrojny.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.