Budżet Unii. Będzie pat?
Mimo deklarowanego przez rząd Donalda Tuska optymizmu Niemcy przestrzegają przed wygórowanymi oczekiwaniami wobec rozpoczynającego się jutro szczytu budżetowego UE. Po rozmowie telefonicznej między Angelą Merkel a Davidem Cameronem rzecznik brytyjskiego premiera zapewnił, że kanclerz popiera żądania Londynu, by zredukować wydatki UE o kolejne 30 mld euro (plus 75 mld cięć zaaprobowanych wcześniej).
Jednak przewodniczący komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego Alain Lamassoure mówi, że na okrojony budżet nie zgodzi się PE. A to wróży pat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu