Europejskie Hollywood zamiast armii?
Pieniądze, kultura, wolność, władza, surowce, obronność - te kwestie będą przedmiotem dyskusji podczas czwartego Europejskiego Forum Nowych Idei
Mamy nadzieję, że nowi komisarze będą się starać tak zmienić Unię Europejską, aby była ona bardziej konkurencyjna. Już widać zresztą, że będzie wiele propozycji radyklanych zmian - uważa Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan, organizatora Europejskiego Forum Nowych Idei, które odbędzie się w pierwszych dniach października w Sopocie.
Grono bardzo międzynarodowe
Jej zdaniem widać, że oczekiwania wobec Polski i nowego przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska są bardzo duże. I nie ma się czemu dziwić. - Wykreowaliśmy taki wizerunek Polski. Kraju, w którym dzieje się znacznie lepiej niż gdziekolwiek indziej w Europie - uzasadnia Henryka Bochniarz. W opinii szefowej Lewiatana zbliżające się forum będzie idealnym miejscem na wszelakie dyskusje dotyczące tych kwestii oraz wszystkiego, co tyczy się czekających nas zmian w Unii Europejskiej. Zwłaszcza że tegoroczna edycja EFNI została zatytułowana "Europa bezpieczna i konkurencyjna - realistyczny cel czy nieosiągalne marzenie? Perspektywa biznesu". Zdaniem Henryki Bochniarz forum robi się bardzo międzynarodowe. Ma to bez wątpienia związek z tym, że Polska staje się coraz bardziej liczącym się krajem i w Europie, i na świecie.
- Forum stworzono jako miejsce dyskusji nowej i starej Unii, i to zaczyna się już sprawdzać - zauważa Zbigniew Gajewski, dyrektor EFNI. W tegorocznych obradach ma wziąć udział ponad 1000 czołowych przedstawicieli nie tylko świata biznesu czy polityki, lecz także nauki i kultury zarówno z Polski, jak i z innych państw europejskich, a także goście z innych kontynentów.
Pieniądze, demokracja, cywilizacja
Jakie szczegółowe tematy zaprzątać będą głowy uczestników EFNI? W trakcie forum zaplanowano trzy dyskusje plenarne. - Władza i pieniądze to tematy, które od zawsze budzą emocje. Zwykło się mówić, że kto ma pieniądze, ten ma władzę. Ta zależność działa też w drugą stronę - mówi Andrzej Klesyk, prezes PZU, który podczas zbliżającego się forum poprowadzi debatę plenarną poświęconą wzajemnym relacjom finansów i wolności. - Podczas sesji będziemy chcieli się zastanowić, jakie modele gospodarcze sprzyjają swobodom demokratycznym, a jakie je hamują. Spróbujemy też ustalić, gdzie znajduje się punkt równowagi między wolnością gospodarczą a równością społeczną - dodaje moderator sponsorowanej przez PZU sesji pt. "Władza pieniądza - współczesne zagrożenie dla wolności".
- Kiedy mówimy o Europie tracącej oddech w konfrontacji z dynamicznie zmieniającym się światem zewnętrznym, zbyt łatwo ograniczamy dyskusję do konkurencyjności ekonomicznej - twierdzi Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen, który będzie jednym z uczestników debaty pt. "Co stanowi o przewadze cywilizacyjnej w XXI wieku? Technologia? Kultura? Obronność? Konkurencyjność gospodarki? Surowce? Wizja? Emocje?". - Tymczasem ludzie kierują się w życiu nie tylko ceną. Biorą pod uwagę także zupełnie inne wartości, czego dowodzi choćby sukces polskiej akcji "jedz jabłka" - zauważa menedżer i dodaje, że człowiek jest wielowymiarowy i taki też jest współczesny świat. - Podczas sesji plenarnej, której partnerem jest PKN Orlen, będziemy rozmawiali o tym, jak odnieść sukces cywilizacyjny w tworzącym się na naszych oczach nowym globalnym ładzie - zapowiada Krawiec. Oprócz niego w dyskusji mają wziąć udział m.in. Benjamin R. Barber, szef Interdependence Movement/CivWorld z USA, prof. Witold Orłowski z PwC Polska, Pascal Ory, profesor historii na paryskiej Sorbonie oraz światowej sławy polski kompozytor Jan A.P. Kaczmarek.
Kultura paneuropejska?
Udział przedstawicieli świata kultury w EFNI nie jest przypadkowy. Kaczmarek nie będzie tu wcale wyjątkiem. Zresztą kolejna plenarna dyskusja zatytułowana jest "Kultura - fundament dla budowy Europy obywateli?".
- Dzisiaj kultura jest świetnym biznesem - podkreśla Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny liberalnego czasopisma społeczno-politycznego "Liberté!", który poprowadzi tę dyskusję. - Dlatego jednym z pytań, jakie chcę publicznie postawić podczas tegorocznego EFNI, jest to, czy, skoro nie jesteśmy w stanie zbudować europejskiej armii, to czy nie powinniśmy się postarać zbudować europejskiego Hollywood - dodaje. W jego opinii popkultura jest obecnie nie tylko doskonałym sposobem na zarobek, lecz także sposobem budowania przyszłości miast czy lokalnych społeczności.
- Unia Europejska zajmuje się kulturą tylko pośrednio, bo jest to dziedzina, która należy do prerogatyw państw członkowskich. Niektóre z nich zresztą bardzo stanowczo bronią tu swojej domeny. Wspólnota zajmuje się kulturą o tyle, o ile nakłada się ona na kwestie gospodarcze - zauważa Jażdżewski. W jego opinii pora się zastanowić, czy to model pożądany. Być może taki byt polityczny jak Unia powinien się zastanowić na tym, czy tworzenie obywatela Europy jest w ogóle możliwe w oderwaniu od kultury. Czy wzmacniając wyłącznie pierwiastek narodowy w kulturze, doprowadzimy kiedykolwiek do powstania paneuropejskiej polityki? Redaktor naczelny "Liberté!" uważa, że właśnie to powinno być centralną kwestią trzeciej debaty plenarnej podczas zbliżającego się EFNI.
Na te i inne mniej lub bardziej prowokujące pytania Jażdżewskiego odpowiadać będą uczestnicy debaty, m.in. Juliusz Braun, prezes TVP, francuska dziennikarka Christine Ockrent, Isabelle Schwarz z Europejskiego Forum Kultury z Holandii oraz Wojciech Szpil, prezes Totalizatora Sportowego, który jest partnerem sesji.
"Dziennik Gazeta Prawna" jest partnerem strategicznym EFNI.
Bartłomiej Mayer
@RY1@i02/2014/178/i02.2014.178.00000140a.802.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu