Majdan szykuje się do szturmu
Negocjacje
Ukraińska opozycja wezwała wczoraj prezydenta Wiktora Janukowycza do dymisji, ale jednocześnie zapowiedziała, że jest gotowa do negocjacji. Równolegle przeciwnicy rządu szykowali Majdan Nezałeżnosti do kolejnej trudnej nocy.
"Prowadzenie rozmów z reżimem, którego polityka doprowadziła do śmierci wielu ludzi, jest wyjątkowo nieprzyjemne, ale jesteśmy zobowiązani, by zrobić wszystko, co możliwe i niemożliwe, aby zapobiec dalszemu rozlewowi krwi" - czytamy we wspólnym oświadczeniu Arsenija Jaceniuka, Witalija Kłyczki i Ołeha Tiahnyboka. Liderzy partii parlamentarnych zażądali od głowy państwa zawieszenia broni i wycofania funkcjonariuszy struktur siłowych z okolic Majdanu Nezałeżnosti. Janukowycz w odpowiedzi oświadczył, że jest gotowy do rozmów pod warunkiem, że opozycja odetnie się od radykałów.
Tymczasem demonstranci przez cały dzień szykowali się do spodziewanego w nocy kolejnego szturmu Berkutu. Z Kijowa na Majdan ściągano opony, które po podpaleniu służą jako zasłona dymna. Tłuczono kostkę brukową na okolicznych ulicach, która służy w charakterze amunicji. - Każda chwila jest cenna. Szykujemy się do odparcia ataku - mówi DGP były minister obrony Anatolij Hrycenko.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu