Warszawa na nowo układa się z Brukselą
Dzisiejsza debata w Komisji Europejskiej to okazja do wyciszenia sporu wokół polityki PiS. Jak wynika z informacji DGP, przewodniczący Jean-Claude Juncker nie jest zainteresowany eskalacją konfliktu, podobnie jak większość komisarzy. Do obniżenia temperatury dążą również polskie władze. Ton łagodzi nawet opozycja
Zdecydowanie przeciw piętnowaniu Polski są przedstawiciele państw Europy Środkowej w KE. Z debaty - która ma mieć charakter "orientacyjny" - wyłączono ustawę medialną. Jak nieoficjalnie dowiedział się DGP, przeciwniczką krytyki polskich władz jest nawet wywodząca się z rządu PO Donalda Tuska komisarz ds. rynku wewnętrznego Elżbieta Bieńkowska, która dziś przedstawi KE suche fakty na temat sytuacji w Polsce (nie może ona zajmować stanowiska i formułować ocen). Nieprzychylni są dwaj komisarze: Niemiec Guenther Oettinger (choć ten miał złagodzić swoje stanowisko po interwencji Angeli Merkel i Junckera) i Holender Frans Timmermans.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.