Emocje w Turcji dopiero się zaczną
Rządzący Turcją od 20 lat Recep Tayyip Erdoğan zmierzył się z kandydatem zjednoczonej opozycji Kemalem Kılıçdaroğlu w wyborach prezydenckich określanych mianem najważniejszego tegorocznego głosowania na świecie. Według cząstkowych wyników z 82,5 proc. komisji szef państwa dostał 50,3 proc. głosów, ale ostateczne rezultaty najpewniej zepchną go poniżej progu 50 proc., więc o zwycięzcy zdecyduje II tura. – Trudno powiedzieć, by kampania w Turcji mogła być uczciwa. Obie strony – rządowa i opozycyjna – nie miały przecież równych szans na agitację – mówi Karol Wasilewski z firmy 4CF. Erdoğan nie mógł być pewny swego ze względu na kryzys gospodarczy i polityczne skutki lutowego trzęsienia ziemi. © ℗ A14–15
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.