Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Protesty i wojna nerwów. Kreml uderza w Mołdawię

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Rosyjskie MSZ w propagandowym przekazie oskarżyło Ukrainę o przygotowywanie prowokacji z użyciem materiałów rozszczepialnych w Naddniestrzu. W Kiszyniowie trwają antyrządowe protesty

demonstracje-przeciwnikow-prozachodnich-wladz-moldawii-w-kiszyniowie-37726874.jpg
Demonstracje przeciwnik

W stolicy Mołdawii partia przebywającego na emigracji prodolarowego aferzysty Ilana Șora i populistyczna PACE (Partidul Acasă Construim Europa, U Siebie Budujemy Europę), tworzące razem Ruch dla Narodu, wczoraj ponownie wyprowadziły na ulice swoich zwolenników. Tak jak wcześniej demonstranci próbowali zablokować arterię przed merostwem stolicy. Dzień wcześniej wyszli z kolei na drogę dojazdową z kierunku Stăuceni, czyli północnych przedmieść Kiszyniowa. Szefowa MSW Mołdawii Ana Revenko w rozmowie z TVR przekonywała, że sytuacja w kraju jest dość niestabilna. Zwolenników prorosyjskiego Ruchu dla Narodu - według mołdawskiej mutacji rumuńskiego dziennika Adevărul - należy liczyć w setkach, a nie tysiącach. Władze Mołdawii spodziewają się jednak nasilenia prowokacji.

Metody, które przyjmują przeciwnicy prozachodnich władz, stają się kopią ukraińskiego automajdanu - czyli albo ruchomych protestów, albo blokowania najważniejszych arterii. Równocześnie propaganda rosyjska zaczyna rozpowszechniać informacje, które mają jeszcze bardziej destabilozować Mołdawię. Wczoraj MSZ Rosji wydał komunikat, w którym oskarżył władze ukraińskie o szykowanie w separatystycznym Naddniestrzu prowokacji z użyciem materiałów rozszczepialnych dostarczonych z Odessy. Wcześniej media rosyjskie opublikowały sfałszowany rozkaz dowództwa Zachód ukraińskich sił zbrojnych, z którego miało wynikać, że jest planowany atak w rejonie Pierwomajska w Naddniestrzu. Na południe od tej miejscowości jest zlokalizowana elektrownia, która zaopatruje separatystyczny region w energię. Pod presją Moskwy władze w Tyraspolu ogłosiły początek trzytygodniowego szkolenia dla mężczyzn w wieku do 55. roku życia, oferując za nie wynagrodzenie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.