Fasadowe wybory w Rosji i pod okupacją
Rosjanom nie udało się zapełnić list wyborczych na zajętych obszarach Ukrainy miejscowymi kolaborantami
W niedzielę zakończyły się wybory lokalne w Rosji. Kreml przeprowadził je także na okupowanych obszarach Ukrainy, co samo w sobie jest naruszeniem prawa międzynarodowego. W czterech obwodach anektowanych w 2022 r. nie udało się znaleźć wystarczającej liczby chętnych do startu w wyborach. Ponad 40 proc. kandydatów w wyborach do rad obwodowych stanowili spadochroniarze z Rosji.
W ramach jedynego dnia głosowania Rosjanie wybierali 21 szefów podmiotów federacji oraz 16 lokalnych parlamentów. Ponadto rady lokalne wybierano w okupowanych częściach obwodów donieckiego, ługańskiego (Kreml przemianował je na republiki ludowe), chersońskiego i zaporoskiego. Rosyjska armia nie kontroluje w pełni żadnego z nich, a w przypadku obwodów chersońskiego i zaporoskiego – nawet ich centrów administracyjnych. Okupantom zależało na frekwencji; w Ługańsku można było zagłosować na ulicach, pracowników budżetówki przymusowo dowożono do urn, a uchodźcy mieszkający w Rosji mogli głosować eksterytorialnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.