Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Nawet amerykańska presja nie zdołała zatrzymać Netanjahu

Niedzielna modlitwa demonstrantów przeciwko rządowej reformie sądownictwa pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie
Niedzielna modlitwa demonstrantów przeciwko rządowej reformie sądownictwa pod Ścianą Płaczu w Jerozolimiefot. Manahem Kahana/AFP/East News
25 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mimo masowych ulicznych protestów i sprzeciwu Joego Bidena Kneset przegłosował pierwszą część kontrowersyjnych reform sądowniczych

Sześć miesięcy ulicznych protestów oraz krytyka ze strony sojuszniczego Waszyngtonu i części wojskowych nie powstrzymują premiera Binjamina Netanjahu. W poniedziałek w 120-osobowym Knesecie, gdzie koalicja „Bibiego” może liczyć na 64 głosy, przegłosowano pierwszą część ustaw sądowych ograniczających prawo Sądu Najwyższego do uchylania decyzji rządu. Nie powiodły się negocjacje ostatniej szansy, a także mediacje między rządem a opozycją, które prowadził prezydent Izraela Jicchak Herzog. Głosowanie przebiegało w nerwowej atmosferze, z demonstrantami próbującymi blokować dostęp do Knesetu i okrzykami ze strony parlamentarzystów opozycji o „rozrywaniu kraju na kawałki”, „wrogach Izraela” oraz „rządzie destrukcji”. Po fiasku w negocjacjach lider opozycji Ja’ir Lapid oświadczył, że nie ma szans na porozumienie, „które zachowałoby demokrację”.

O ochronie wartości demokratycznych mówią obie strony, a ciągnący się miesiącami spór odzwierciedla bolesny i rosnący podział w izraelskim społeczeństwie między tymi, którzy dążą do państwa bardziej świeckiego (opozycja pod wodzą m.in. Lapida), a frakcjami bardziej religijnymi oraz nacjonalistycznymi (koalicja Netanjahu, który w grudniu wrócił na fotel szefa rządu i jest najdłużej urzędującym premierem w historii Izraela). W weekend, mimo upałów przekraczających 30 st. C, w Tel Awiwie, Jerozolimie, Hajfie, Beer Szewie oraz innych izraelskich miastach przeciwko rządowym planom reform protestowało nawet ok. 250 tys. ludzi, a niektóre szacunki mówią nawet o 500 tys. Ta druga liczba byłaby imponującym wynikiem, który oznaczałby, że manifestował mniej więcej co 20. Izraelczyk.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.