Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Grupa Wyszogrodzka zamiast Wyszehradu, czyli kordon sanitarny wokół Węgier

Viktor Orbán, uprawiając prorosyjską politykę, realnie szkodzi interesom Europy Środkowej
Viktor Orbán, uprawiając prorosyjską politykę, realnie szkodzi interesom Europy Środkowejfot. Martin Divisek/EPA/PAP
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

P odczas wojny na Ukrainie węgierskie władze nieudolnie próbują grać w dobrego i złego policjanta. Pierwszym ma być prezydent Katalin Novák, która ponad miesiąc temu w Warszawie – w czasie szczytu Bukareszteńskiej Dziewiątki (B9) – podpisała krytyczną wobec Rosji deklarację. Przed tygodniem w Turcji mówiła z kolei o tym, że rosyjskie oddziały powinny opuścić Ukrainę (nie precyzując, czy chodziło jej również o Krym, Donbas i Zaporoże).

Novák wyraźnie chce się odróżnić od nurtu dominującego w węgierskiej polityce. Jednak z uwagi na pozycję ustrojową nie należy przeceniać formułowanych przez nią sądów. Jej działania to przede wszystkim narracje oraz iluzja postępowości i otwarcia. Nawet gdyby realnie chciała wykonać jakiś ruch, ograniczać ją będzie pozycja ustrojowa. Prezydent na Węgrzech to przede wszystkim celebra. Do tego nie jest wyłaniany w wyborach powszechnych, tylko przez Zgromadzenie Narodowe, które kontroluje Viktor Orbán.

Również frankofońskie pasje Novák nie zmienią tego, że premier pozostaje kieszonkowym autokratą z ambicjami rewizjonistycznymi i działającym w logice koncertu mocarstw oraz stref wpływów promowanej przez Kreml.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.