Frontex na cenzurowanym
Europejski rzecznik praw obywatelskich bada niewłaściwe administrowanie w unijnej agencji granicznej Frontex po katastrofie statku, na którego pokładzie zginęło w czerwcu 500 osób u wybrzeży Grecji
Podczas gdy Unia Europejska próbuje sfinalizować reformę polityki migracyjnej, powracają pytania o rolę jednej z największych unijnych instytucji, czyli agencji granicznej Frontex. Jej rolą jest zarówno koordynacja współpracy między państwami w sprawie zarządzania granicami zewnętrznymi, jak i prowadzenie szybkich interwencji w sytuacjach kryzysowych. Równocześnie nie ma najlepszej prasy od kilku lat. Teraz jednak europejski rzecznik praw obywatelskich Emily O’Reilly bada problemy systemowe tej instytucji, w tym niewłaściwe administrowanie. Dochodzenie jest pokłosiem tragedii statku, który w czerwcu próbował dotrzeć do greckich wybrzeży. W wyniku katastrofy zginęło ok. 500 migrantów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.