Francuskie słowa, chińskie czyny
Chiny zakończyły wczoraj trzydniowe manewry wojskowe w pobliżu Tajwanu, które były odpowiedzią na spotkanie prezydenta Tajwanu Tsai Ing-wena z szefem Izby Reprezentantów Kevinem McCarthym w zeszłą środę w Kalifornii. Ćwiczenia rozpoczęły się tuż po wizycie w Pekinie szefowej KE Ursuli von der Leyen i Emmanuela Macrona.
W rozmowie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem szefowa KE wskazała, że siłowa zmiana status quo w Tajwanie nie będzie akceptowana przez UE, podobnie jak wsparcie militarne Moskwy przez Chiny. Cieniem na tych słowach położyła się wypowiedź Macrona, że UE nie powinna w sprawie Tajwanu słuchać się ani Pekinu, ani USA. ©℗ A12
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.