Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Turecko-rosyjska przyjaźń z przymusu

Turecka marynarka wojenna zajmuje się m.in. wykrywaniem i niszczeniem min, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla transportu morskiego
Turecka marynarka wojenna zajmuje się m.in. wykrywaniem i niszczeniem min, które mogą stanowić poważne zagrożenie dla transportu morskiegofot. Ali Atmaca/Anadolu Agency/Abaca/East News
25 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Prozachodni zwrot Ankary wywołał ograniczoną reakcję Kremla. Obie strony wiedzą, że współpraca jest im potrzebna

„Kierując swoją uwagę w stronę Kijowa, turecki przywódca testuje granice wytrzymałości Moskwy” – pisze w analizie dla think tanku Carnegie Endowment for International Peace Ruslan Suleymanov. Pyta jednocześnie, jak dużo prozachodnich posunięć prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana Rosja będzie w stanie zaakceptować. Szczególnie teraz, kiedy pozycja prezydenta Władimira Putina została osłabiona po nieudanym buncie Jewgienija Prigożyna.

Jeszcze niedawno Erdoğan mówił, że „Rosja i Turcja potrzebują siebie nawzajem”, a jego „specjalne relacje z prezydentem Rosji pogłębiają się”. „Zachód nie prowadzi zrównoważonej polityki, która jest niezbędna w przypadku Moskwy” – komentował w maju na antenie CNN.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.