Marszałek Twito kontra supernowa
Rządzące Słowenią ugrupowanie premiera Janeza Janšy pokonał człowiek, który raptem cztery miesiące temu wrócił do polityki
O pierwsze miejsce w niedzielnych wyborach parlamentarnych walczyła rządząca od dwóch lat Słoweńska Partia Demokratyczna (SDS) premiera Janeza Janšy z największą tegoroczną sensacją sondażową Europy, Ruchem Wolności (GS) Roberta Goloba. Według wyników exit polls GS dostał 35,8 proc. głosów, a SDS tylko 22,5 proc. Taka skala zwycięstwa Goloba to sensacja, bo przedwyborcze sondaże dawały obu listom porównywalne poparcie.
Jeśli te prognozy się potwierdzą, Lublana porzuci drogę wyznaczoną przez Węgry Viktora Orbána, sojusznika Janšy, i wróci do europejskiego głównego nurtu politycznego. Nowy gabinet niemal na pewno stworzy Golob. Poza GS i SDS do parlamentu wejdą jeszcze trzy partie: chadecka Nowa Słowenia (6,8 proc.), Socjaldemokraci Tanji Fajon (6,6 proc.) i Lewica (4,4 proc.). Chadecy to koalicjanci SDS, ale dwóm pozostałym partiom zdecydowanie bliżej do zielono-liberalnego Ruchu Wolności niż skręcających coraz bardziej w prawo demokratów. Dla Fajon czwarte miejsce to przy tym klęska. Przed pojawieniem się Goloba to ona miała walczyć z Janšą o zwycięstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.