Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa okręty bez sternika

25 lipca 2022
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Po Wielkiej Brytanii w kryzysie rządowym znalazły się Włochy. Oba kraje, które stanowiły filary wsparcia Ukrainy w walce z Rosją, oczekują teraz na nowych szefów rządów

wlochy-pod-przywodztwem-mario-draghiego-od-poczatku-wojny-wspieraly-ukraine-37518416.jpg
W

Drugi raz prezydent Sergio Mattarella nie odmówił już premierowi Mario Draghiemu i przyjął jego rezygnację z pełnionego urzędu. Obecny szef rządu będzie pełnił swoją funkcję do czasu wyłonienia zwycięzców w przyspieszonych wyborach parlamentarnych. Draghi, który uchodzi za zwolennika zintegrowanej, wspólnej odpowiedzi na rosyjską agresję, ustąpił w wyniku tarć w koalicji, co przez właściwie wszystkich europejskich przywódców zostało odebrane z dużym rozczarowaniem. Potencjalnie Włochy czeka polityczna rewolucja, która może wpłynąć też na stosunek kraju do wsparcia Ukrainy. Nieco inaczej jest w przypadku Wielkiej Brytanii - ktokolwiek wygra wyścig o fotel lidera Partii Konserwatywnej - spodziewane jest utrzymanie dotychczasowego kursu w polityce zagranicznej Londynu.

Włoska burza

Włochy pod przywództwem Draghiego od początku wojny wspierały Ukrainę, należąc do wiodących państw w kwestii zaangażowania UE wobec kryzysu. Teraz jednak Włosi będą musieli 25 września zdecydować o tym, kto pokieruje pracami przyszłego rządu. Według ostatnich sondaży największe szanse na to ma prawicowy, konserwatywny blok pod przywództwem Braci Włochów, którzy mogą liczyć na ok. 23-procentowe poparcie w sondażach. Według badania YouTrend i Cattaneo Zanetto & Co Bracia Włosi razem z Ligą Matteo Salviniego oraz Forza Itala Silvio Berlusconiego mogliby zdobyć do 221 z 400 mandatów w izbie niższej parlamentu i 108 mandatów w 200-osobowym Senacie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.