Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Po co Zełenskiemu kontrola nad Sądem Konstytucyjnym

Wołodymyr Zełenski chciałby zachować wpływ na obsadę SK
Wołodymyr Zełenski chciałby zachować wpływ na obsadę SKfot. Markiian Lyseiko/Ukrinform/East News
16 stycznia 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Spór o Sąd Konstytucyjny hamuje proces zbliżania Ukrainy do Unii Europejskiej

Po podpisaniu przez Wołodymyra Zełenskiego ustawy dotyczącej konkursu na stanowisko sędziego ukraińskiego Sądu Konstytucyjnego (SK) powstaje Doradcza Grupa Ekspertów (DGE), która będzie miała za zadanie weryfikowanie i rekomendowanie tych, którzy będą orzekać w SK. W jej skład ma wchodzić trzech międzynarodowych ekspertów oraz trzech nominatów z Ukrainy powoływanych przez prezydenta, Radę Najwyższą i Zjazd (Kongres) Sędziów.

Unia Europejska zastrzegła, że ocena, czy Ukraina w sposób zadowalający przeprowadziła zmiany w tym obszarze, zależeć będzie od opinii Komisji Weneckiej. A ta niemal natychmiast po podpisaniu ustawy wypowiedziała się w sposób negatywny – główne zarzuty dotyczą dwóch kwestii: składu oraz obligatoryjności. Komisja stanęła na stanowisku, że w Doradczej Grupie Ekspertów powinien zasiadać jeszcze jeden niezależny, międzynarodowy nominat, aby pozbawić polityków wpływu na pracę organu. Dodatkowo: opinie wydawane przez DGE muszą być wiążące. Osoba, która przejdzie weryfikację z negatywnym wynikiem nie może zostać sędzią Sądu Konstytucyjnego. Ustawę krytykują również przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego, tacy jak fundacja DEJURE czy Witalij Szabunin z Centrum Przeciwdziałania Korupcji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.