Niekochane dziecko May i Barniera
Szef unijnych negocjatorów Michel Barnier kilka dni temu proponował Wielkiej Brytanii wydłużenie okresu przejściowego do 2022 r.nieznane / fot. Julien Warnand/EPA/PAP
25 listopada 2018
25 listopada 2018
Po półtora roku negocjacji porozumienie wyjściowe trafi teraz pod obrady brytyjskiego parlamentu. Wiele wskazuje na to, że posłowie go nie ratyfikują
Izba Gmin ma się pochylić nad umową jeszcze w tym roku. Na razie parlamentarna arytmetyka podpowiada, że premier Theresa May nie ma wystarczającej liczby głosów do ratyfikacji dokumentu. Porozumienie nie podoba się opozycji, ale także grupie posłów Partii Konserwatywnej. A biorąc pod uwagę zaledwie 13-osobową większość, jaką rząd ma w Izbie Gmin, to może nie wystarczyć, żeby przyjąć umowę.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.