Brexitowy maraton dopiero startuje
Brytyjska premier stoi przed nie lada wyzwaniem: musi zdobyć poparcie w Izbie Gmin dla porozumienia rozwodowego z Unią Europejską, chociaż przeciwko sobie może mieć nawet posłów własnej partii
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, głosowanie nad umową regulującą warunki rozstania Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej mogłoby się odbyć w grudniu. Na chwilę obecną jego wynik prezentuje się jednak bardzo niepewnie: Theresa May musi nie tylko liczyć się ze sprzeciwem opozycji, ale też posłów własnej partii. Porozumienia na razie nie chcą też poprzeć szkoccy konserwatyści i koalicyjna Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP) z Irlandii Północnej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.