Kto się rozsiądzie w najważnieszym fotelu w Unii
Chociaż obecny przewodniczący Komisji Europejskiej będzie piastował swój urząd jeszcze przez rok, wyścig o schedę po nim już trwa. W przyszłym roku do wzięcia będzie cała pula najwyższych, europejskich stanowisk, a niepisane zasady Unii głoszą, że decyzja odnośnie każdego z nich ma wpływ na obsadę pozostałych. Dla przykładu, jeśli Niemiec zostałby prezesem Europejskiego Banku Centralnego, Berlin może się pożegnać z perspektywami na obsadzenie fotela szefa KE. To oznacza, że państwa członkowskie muszą się dobrze zastanowić, kogo wesprzeć i jakie stanowiska mają realną szansę objąć.
W tej układance należy też wziąć pod uwagę, kto obecnie pełni najważniejsze funkcje w UE. Szefem Rady Europejskiej jest Donald Tusk, co z grona jego następców wyklucza kandydatów z Polski (biorąc pod uwagę dotychczasową praktykę). Jean-Claude Juncker jest z Luksemburga, ten kraj nie ma więc szans na objęcie stanowiska szefa KE w 2019 r.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.