Turcja cofa weto. Niesmak pozostaje
W deklaracji końcowej Rosja została wskazana jako zagrożenie. Na szczycie nie pojawił się jednak prezydent Ukrainy
Tak jak podawaliśmy w DGP w ubiegłym tygodniu, po naciskach Turcja wycofała swoje weto wobec planów ewentualnościowych dla Polski i krajów bałtyckich. Jeszcze we wtorek, przed wylotem na jubileuszowy szczyt NATO do Londynu prezydent Recep Tayyip Erdoğan groził, że blokada strategicznych dla Warszawy rozwiązań będzie trwała, aż Sojusz nie uzna walczącej w północnej Syrii partyzantki kurdyjskiej YPG za organizację terrorystyczną. Sekretarz generalny Paktu Jens Stoltenberg stwierdził tego samego dnia, że nie może obiecać rozwiązania kwestii planów na spotkaniu liderów organizacji w brytyjskiej stolicy. Wczoraj sytuacja zmieniła się o 180 stopni. – Plan obrony dla Polski i państw bałtyckich został zaakceptowany – powiedział Stoltenberg. – To wielkie osiągnięcie nie tylko dla jednego kraju, lecz dla całego regionu, ponieważ gwarantuje bezpieczeństwo naszych obywateli – powiedział prezydent Litwy Gitanas Nausėda.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.