Europa traci czas
Dlaczego realizowaniem woli jednego narodu od trzech lat zajmuje się 27 innych krajów?
To, o czym wielu myślało po cichu, na głos powiedział w tym tygodniu w europarlamencie ustępujący przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. – W czasie tych 105 debat wielokrotnie musiałem z państwem omawiać wyjście Wielkiej Brytanii z UE. Prawdę mówiąc, bolało mnie, że poświęcałem tak wiele swojego mandatu na zajmowanie się brexitem, kiedy nie myślałem o niczym innym niż o tym, jak uczynić tę Unię lepszą dla jej obywateli. Strata czasu i strata energii – mówił unijny przywódca na odchodne. Ktoś ośmielony słowami lidera UE mógłby pójść o krok dalej i zapytać, dlaczego u licha realizowaniem woli jednego narodu od trzech lat zajmuje się 27 innych?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.