Turcja ma dwóch sprzymierzeńców w Unii: Bułgarię i Węgry
Budapeszt i Sofia wspierają Ankarę w jej inwazji na syryjski Kurdystan, bo boją się, że Erdoğan spełni swoje pogróżki i znów otworzy bramę do Europy uchodźcom z Bliskiego Wschodu
W czasie poniedziałkowego szczytu w Azerbejdżanie premier Węgier Viktor Orbán usłyszał od prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana podziękowania za obronę ofensywy tureckiej w Syrii. Rząd w Ankarze może w tej kwestii liczyć także na Bułgarów. Szef MSZ Mevlüt Çavuşoğlu dziękował im w rozmowie z agencją BTA za „wsparcie w kontekście operacji tureckiej armii w Syrii”. Budapeszt i Sofia solidarnie blokują próby ostrzejszego potępiania Turcji na poziomie unijnym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.