PiS gotowy na flirt z mainstreamem
Chociaż szanse Prawa i Sprawiedliwości na akces do chadeków w tej chwili są niewielkie, to partia liczy na doraźne sojusze z EPL
Wybory do europarlamentu porządnie wstrząsnęły politycznym centrum w Brukseli. Utrata większości przez rządzących przez 40 lat Europą chadeków i socjalistów oznacza konieczność szukania nowych politycznych sojuszy. To również szansa dla Polaków, którzy mogą wzmocnić potencjał naszej reprezentacji w europarlamencie. Albo wręcz odwrotnie.
Prawo i Sprawiedliwość wprowadzi do nowego Parlamentu Europejskiego czwartą największą grupę europosłów spośród wszystkich europejskich ugrupowań. Więcej o jeden mandat będzie miała Liga Mattea Salviniego, o dwa – CDU Angeli Merkel i Partia Brexitu Nigela Farage’a. Ta ostatnia może jednak nie zagrzać długo miejsca w Strasburgu, ponieważ Wielka Brytania w trakcie kadencji może opuścić Unię Europejską.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.