Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Izraelskie media szukają winnych sobotniej kompromitacji

11 października 2023

Publicyści oczekują od rządu Netanjahu zemsty na Hamasie

Izraelska prasa wciąż się zastanawia, jak to się stało, że Hamas zaskoczył jeden z najlepszych wywiadów świata. Padają porównania do początkowych porażek w wojnie Jom Kipur z 1973 r. i do likwidacji przez Niemców warszawskiego getta. Opozycyjne media wzywają do dymisji premiera Binjamina Netanjahu. Rosyjskojęzyczne z niesmakiem opisują satysfakcję, z jaką przyjęli atak ze Strefy Gazy kremlowscy propagandyści. Wszystkie żądają „rzucenia Hamasu na kolana”.

Awi Issacharoff, komentator dziennika „Jedi’ot Acharonot” i współtwórca serialu „Fauda”, zastanawia się, dlaczego premier nie rozkazał rozpoczęcia operacji lądowej w Strefie Gazy. „Czas półśrodków i pięknych słów minął. Izrael oczekuje zdecydowanych działań” – pisze, narzekając, że „Netanjahu nigdy nie był zwolennikiem zdecydowanych działań wojennych”. „Izraelskie kierownictwo włącznie z rządem Netanjahu chciało wierzyć, że Hamas przekształcił się z organizacji terrorystycznej w polityczną, z którą można się dogadać, a może nawet warto wzmocnić ją kosztem Autonomii Palestyńskiej” – dodaje. Nachum Barnea na łamach tej samej gazety wymienia cztery porażki, za które odpowiedzialne są struktury siłowe. Chodzi o klęskę wywiadu, klęskę ochraniających umocnienia na granicy z Gazą, łatwość, z jaką terroryści porywali zakładników, i powolną reakcję izraelskich wojskowych.

Pozostało 72% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.