Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Izrael nie chce pokoju w Gazie

Binjamin Netanjahu podczas niedzielnych uroczystości z okazji rocznicy śmierci syjonistycznego przywódcy Ze’ewa Żabotyńskiego
Binjamin Netanjahu podczas niedzielnych uroczystości z okazji rocznicy śmierci syjonistycznego przywódcy Ze’ewa Żabotyńskiegofot. Naama Grynbaum/Haaretz Pool via AP/EPA/PAP
7 sierpnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sojusznicy przekonują, że zawieszenie broni w Strefie Gazy może się przyczynić do zażegnania konfliktu. Na takie rozwiązanie nie godzi się premier Netanjahu

Hezbollah przeprowadził we wtorek serię ataków na północny Izrael, ostrzegając zarazem, że prawdziwy odwet za zabójstwo przywódcy Hamasu Isma’ila Hanijji w Teheranie i dowódcy Hezbollahu Fuada Szukra w Bejrucie dopiero nadejdzie. Istnieje ryzyko, że planowany przez Iran i sprzymierzone z nim organizacje kontratak zostanie rozłożony w czasie, by doprowadzić do załamania izraelskiej obrony powietrznej. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell stwierdził wczoraj, że Bliski Wschód znajduje się na „krawędzi wojny o trudnych do oszacowania proporcjach”, a jedynym sposobem na wyjście z kryzysu jest zawieszenie broni w Strefie Gazy, które zakładałoby także uwolnienie wciąż przetrzymywanych przez Hamas zakładników.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.