Konstytucja utopiona w ropie
Gdy na początku XX w. Persom zamarzyła się demokracja, szach zwrócił się o wsparcie do Rosji. Nie wiedział, że podział jego kraju na strefy wpływów był już przypieczętowany
Iran od lat nie ukrywał, że ma ambicje dominowania w rejonie Zatoki Perskiej, a jego przywódca polityczny i duchowy ajatollah Ali Chamenei niejednokrotnie obiecywał zniszczenie państwa żydowskiego. Trwające 12 dni izraelskie bombardowania przy wsparciu Stanów Zjednoczonych pokazały jednak, że reżimowi w Teheranie daleko do statusu mocarstwa. Tak jak na początku XX w. Persowie musieli przełknąć gorzką lekcję.
Egzekutor z zagranicy
„Pierwszy, zakrojony na szeroką skalę protest miał miejsce w miesiącu moharram (pierwszy miesiąc kalendarza muzułmańskiego – red.) 1905 r., podczas dorocznej procesji upamiętniającej życie i śmierć Alego i Hosejna. Bezpośrednią jego przyczyną był kryzys ekonomiczny, skojarzony niezwłocznie z ingerencją obcych rządów w sprawy Persji” – pisze w monografii „Irańska inteligencja w XIX wieku i Rewolucja Konstytucyjna (1905–1911)” Małgorzata Abassy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.