"Irańska Delcy Rodríguez". Z kim chce rozmawiać Trump?
Mohammad Bagher Ghalibaf nie jawi się jako naturalny partner dla Stanów Zjednoczonych. W swoich publicznych wypowiedziach konsekwentnie akcentuje potrzebę oporu, podkreśla znaczenie siły państwa i opowiada się za konfrontacją z presją zewnętrzną, a nie za kompromisem.
Prezydent USA Donald Trump przekonuje, że znalazł „irańską Delcy Rodríguez” – pragmatycznego przedstawiciela reżimu, gotowego do prowadzenia interesów z Waszyngtonem. Zapewnił, że Stany Zjednoczone „mają do czynienia z człowiekiem, który cieszy się największym szacunkiem” w Iranie, nie ujawniając jednak jego nazwiska. – Rozmawiamy z ludźmi, których uważam za bardzo rozsądnych i solidnych – powiedział jedynie w rozmowie z CNN. Wiele wskazuje na to, że chodzi o przewodniczącego irańskiego parlamentu, Mohammada Baghera Ghalibafa.
W ostatnich tygodniach, gdy w ostrzałach USA i Izraela zginęło wielu wysoko postawionych polityków Iranu, Ghalibaf wyłonił się jako jeden z kluczowych cywilnych decydentów, należąc do coraz węższej grupy urzędników kształtujących reakcję kraju na wspólną operację izraelsko-amerykańską.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.