Kto wynegocjuje pokój na Bliskim Wschodzie? Mediować chce Białoruś
Pomoc w mediacjach z Iranem oferują Trumpowi Białoruś i Pakistan. Amerykanie nie są na razie zainteresowani tego typu usługami.
Wciągnięcie w wojnę bliskowschodnią państw Zatoki Perskiej, które w ostatnich latach odgrywały rolę mediatorów w konfliktach międzynarodowych, pozostawiło lukę, którą chcą wypełnić inne kraje. Swoje usługi zaproponował USA przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Plan Mińska, który utrzymuje bliskie relacje z Teheranem, może być częścią szerszej gry mającej wzmocnić pozycję reżimu na arenie międzynarodowej i pokazać jego użyteczność dla Waszyngtonu.
Dzieje się to w czasie, kiedy administracja Donalda Trumpa dąży do normalizacji relacji z Łukaszenką. Specjalny wysłannik Białego Domu John Coale sugerował w ubiegłym tygodniu, że Białorusin może nawet wkrótce odwiedzić Waszyngton bądź Mar-a-Lago. Podczas rozmów dwustronnych pojawiła się również możliwość ponownego otwarcia ambasady w Mińsku, której działalność Waszyngton zawiesił po tym, jak w lutym 2022 r. Białoruś umożliwiła Rosji przeprowadzenie ze swojego terytorium inwazji na Ukrainę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.