Rosyjska taktyka zmorą Amerykanów. Przespali ważny moment
Zaangażowane w wojnę z Iranem państwa Zatoki Perskiej zaczęły już odczuwać skutki stosowanej przez Teheran taktyki, jaką ten skopiował od Rosjan. Wygląda na to, że mało kto poważnie potraktował doświadczenia 4 lat wojny na Ukrainie, a w ocenie ekspertów, to kardynalny błąd. - Stąd też Polska może być liderem w kwestii tego typu obrony – mówi generał Roman Polko, były szef BBN.
Odpowiedź Iranu na amerykański i izraelski atak była inna, niż przed rokiem. Wówczas Teheran skupiał się głównie na atakowaniu Izraela, sporadycznie uderzając a amerykańskie bazy wojskowe w Katarze i Iraku. Teraz Iran zmienił taktykę.
Rosyjska taktyka zmorą amerykańskich baz wojskowych
Już w odpowiedzi na pierwszy, sobotni atak, Iran przeprowadził uderzenie na amerykańskie bazy wojskowe położone w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie, Katarze i Arabii Saudyjskiej. Były to ataki mieszane, a w ich skład wchodziły zarówno pociski balistyczne, jak i różne odmiany znanych z wojny na Ukrainie, dronów Shahed. Jak wynika z wyliczeń The Washington Institute, obrona przeciwlotnicza baz, jak i państw, na których terenie są one umiejscowione, zdała egzamin. W samych Zjednoczonych Emiratach Arabskich skuteczność zestrzeliwania dronów wyniosła 94 proc., a pocisków balistycznych – 92 proc. Po 4 dniach zaczęły się jednak pojawiać problemy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.