Irańskie becikowe wyższe niż w Hiszpanii i Niemczech
Iran lansuje jedną z najbardziej prorodzinnych polityk na świecie. Dzięki niemu za kilka lat 75-milionowa populacja ma się znacznie zwiększyć. Docelowo - nawet podwoić. Kluczem jest ekstremalnie wysokie becikowe.
Zgodnie z projektem przeforsowanym przez gabinet prezydenta Mahmuda Ahmadineżada każde dziecko, które w tym roku - czyli począwszy od perskiego Nowego Roku wypadającego 21 marca - przyjdzie na świat, otrzyma w prezencie depozyt rzędu 950 dolarów ulokowanych na rządowym koncie. Co roku państwo będzie dokładało do tej sumy kolejne 95 dolarów, aż do momentu, gdy właściciel depozytu skończy 18 lat. Dwa lata później zainteresowany będzie mógł podjąć pieniądze i wydać je zgodnie ze swoimi potrzebami: na naukę, małżeństwo, leczenie lub mieszkanie.
Irańskie becikowe to inspiracja Zachodem. Za pomocą pieniędzy przyrost naturalny starają się stymulować niemal wszystkie państwa europejskie. W Hiszpanii rodzice nowo narodzonego dziecka otrzymują jednorazowo 2500 euro. Hojnie obdarowują rodziców Niemcy: tzw. Elterngeld wypłacane jest co miesiąc, liczy się je od wysokości zarobków matki i wynosi 67 proc. tej sumy - do granicy maksimum 1800 euro. Francuzi z kolei wypłacają rodzicom około 800 - 900 euro miesięcznie. Przy tych sumach polskie becikowe prezentuje się nad wyraz skromnie: jest to tysiąc złotych wypłacane jednorazowo po narodzinach dziecka.
mj
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu