Podejrzane manewry na Bliskim Wschodzie
Izrael i USA szykują się do ataku na Iran i przerzucają wojska do Arabii Saudyjskiej - twierdzą media na Bliskim Wschodzie.
W środę irańska agencja Fars napisała, że izraelskie śmigłowce widziano ostatnio na na saudyjskim lotnisku w Tabuku w północno-zachodniej części kraju. Z kolei wychodzący w Londynie arabski dziennik "Al-Kuds Al-Arabi" poinformował o flotylli 11 amerykańskich okrętów wojennych, które przepłynęły ostatnio Kanał Sueski. Media twierdzą, że manewry te są częścią przygotowań do ataku na irańskie instalacje nuklearne.
Arabia Saudyjska zaprzeczyła tym pogłoskom, Izrael konsekwentnie milczy, zaś egipska opozycja wezwała władze, by nie włączały się do akcji przeciwko krajowi muzułmańskiemu. Tymczasem irański prezydent Mahmud Ahmadineżad ostrzegł wczoraj Zachód przed uderzeniem na jego kraj. - Syjonistyczny reżim jest zbyt słaby, aby dokonać agresji na Iran. To jak drażnienie lwa. Na ich miejscu nie śmiałbym nawet o tym myśleć - mówił w rozmowie z tureckimi dziennikarzami. - Jesteśmy gotowi, by odpowiedzieć na każde możliwe zagrożenie - dodał dowódca obrony przeciwlotniczej w południowym Iranie gen. Kanbar Ali Salahian.
mwp, fars, haarec
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu