Izrael gotów złagodzić blokadę Palestyńczyków
Prawicowe władze Izraela rozważają złagodzenie trwającej trzy lata blokady palestyńskiej Strefy Gazy.
Taką wiadomość przekazał wczoraj minister do spraw socjalnych Izaak Herzog. - Nadszedł czas zakończenia blokady w jej obecnej formie - powiedział w radiowym wywiadzie. Przyznał, że jej utrzymywanie nie przynosi Izraelowi korzyści politycznych, a jedynie szkodzi międzynarodowemu wizerunkowi państwa żydowskiego.
Izrael ma zastąpić dotychczasową listę towarów dopuszczonych do wwozu do Strefy Gazy listą towarów zakazanych. Na nowej mają się znaleźć jedynie broń i "środki bojowe", co oznacza, że podstawowe artykuły żywnościowe być może już niedługo będą docierać do Palestyńczyków.
Na słowa ministra Herzoga natychmiast zareagował szef agencji bezpieczeństwa wewnętrznego, Szin Bet, Yuval Diskin. Ostrzegł, że Izrael naraziłby się na "wielkie niebezpieczeństwo" w przypadku zniesienia blokady. Przy okazji ujawnił, że bojownicy ze Strefy Gazy mogą posiadać nawet 5 tys. rakiet.
Jerozolima została zmuszona do zrewidowania swojego stanowiska po przetoczeniu się po świecie gigantycznej fali krytyki wywołanej krwawym atakiem izraelskich komandosów na Flotyllę Wolności wiozącą pomoc humanitarną dla Gazy.
pw, ap, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu