Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Bankructwo firmy sposobem na uniknięcie spłaty odszkodowań

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Irak zlikwiduje w ciągu trzech lat państwowe linie lotnicze Iraqi Airways. Nie jest to jednak efekt kryzysu, który daje się we znaki niemal wszystkim przewoźnikom, lecz próba uniknięcia zapłaty reparacji wojennych na rzecz Kuwejtu.

Bankructwo linii ogłoszono zaledwie miesiąc po tym, jak Iraqi Airways wznowiły - po 20 latach przerwy - bezpośrednie loty do Londynu. Wszystkie regularne połączenia przewoźnika, w tym na trasach bliskowschodnich, zostały wstrzymane.

- Rada ministrów podjęła decyzję o rozwiązaniu Iraqi Airways, ponieważ firma ma długi, których nie jest w stanie spłacić - oświadczył rzecznik rządu Ali Al-Mosawi. Likwidacja linii ma potrwać do trzech lat. Według ministerstwa transportu przyczyną problemów linii są represje ze strony Kuwejtu. Kuwejckie roszczenia wywodzą się z czasów dokonanej w 1990 r. przez Saddama Husajna inwazji na ten kraj. Iracka armia zajęła lotnisko w stolicy Kuwejtu i skonfiskowała 10 samolotów oraz trzy miliony części zamiennych. Nawet meble z terminala zostały wywiezione do Bagdadu.

Kuwejt wycenia straty tylko z tego tytułu na 1,2 mld dol. i od czasu wojny w Zatoce usiłuje odzyskać te pieniądze za pomocą brytyjskich sądów.

W kwietniu, gdy pierwszy iracki samolot wylądował w Londynie, prawnik reprezentujący władze kuwejckie próbował przejąć maszynę. Na polecenie sądu zatrzymano także podróżującego nią dyrektora generalnego Iraqi Airways. Po tym incydencie linie zawiesiły loty do Europy. Władze irackie wyjaśniają, że pogrążonego w powojennym chaosie kraju nie stać na spłatę reparacji. Na dodatek nie chcą odpowiadać finansowo za zbrodnie Saddama. Bagdad przez ostatnie 20 lat na różne sposoby unikał spełnienia roszczeń Kuwait Airways, co nie przeszkodziło mu w 2008 r. złożyć zamówienia na samoloty o wartości 6 mld dol.

Teraz Irak chce, żeby rolę narodowego przewoźnika przejęła któraś z prywatnych linii. Bankructwo Iraqi Airways nie zwalnia Bagdadu ze spłaty odszkodowań, podkreśla Chris Gooding, który reprezentuje władze Kuwejtu. - Takie działanie nie chroni państwowej firmy, bo kiedy taka bankrutuje, jej aktywa przechodzą na rzecz ministerstwa finansów, i to ono będzie ścigane - powiedział.

@RY1@i02/2010/103/i02.2010.103.000.009b.001.jpg@RY2@

Fot. AP

W kwietniu pierwszy iracki samolot wylądował w Londynie

Bartłomiej Niedziński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.