Syryjskie władze udają ustępstwa
zniósł wczoraj utrzymywany od 48 lat stan wyjątkowy. Demonstracje jednak nie ustają; jeszcze wczoraj co najmniej cztery osoby zostały postrzelone przez policję w mieście Homs. Opozycja argumentuje, że władze imitują reformy, ponieważ jednocześnie przyjęto ustawę, na mocy której na każdą demonstrację wymagana jest zgoda MSW. W kwestii wolności zgromadzeń nic się zatem nie zmieni, nawet jeśli 2 maja, zgodnie z prognozami, parlament zatwierdzi decyzję nowego rządu Adila Safara.
W sobotę prezydent Baszar al-Asad obiecywał poza zniesieniem stanu wyjątkowego również liberalizację prasy i swobody polityczne.
@RY1@i02/2011/077/i02.2011.077.000.011c.001.jpg@RY2@
Fot. AP
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu