Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Wirusem w Bliski Wschód

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Euro 2012

Specjaliści w dziedzinie cyberbezpieczeństwa odkryli nowy program szpiegujący komputery użytkowników z takich państw, jak Iran i Izrael - podało BBC, powołując się na ekspertów firmy Kaspersky Labs.

Ich zdaniem Flame - bo tak nazywa się robak - działa co najmniej od sierpnia 2010 r. Program, którego korzenie sięgają zapewne któregoś z rządów, nie uszkadza komputerów, ale służy zbieraniu najbardziej wrażliwych danych. - Gdy komputer zostaje zainfekowany, Flame rozpoczyna serię operacji, jak śledzenie odwiedzanych stron, robienie screenshotów, nagrywanie rozmów audio czy zapamiętywanie kolejności wystukiwanych klawiszy - mówił brytyjskim dziennikarzom Witalij Kamluk z Kasperskyego. - Zasysa wrażliwe informacje niczym odkurzacz - dodał Alan Woodward z University of Surrey.

Wirus, który zajmuje rekordowe 20 MB, zaatakował co najmniej 600 celów - osoby fizyczne, firmy, instytucje badawcze i rządowe głównie na Bliskim Wschodzie: w Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Iranie, Izraelu, Libanie, Sudanie i Syrii. Już teraz jest porównywany do Stuxnet, który w 2010 r. zainfekował instalacje atomowe Iranu. Wówczas podejrzenie padło na cyberżołnierzy z Izraela.

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.