Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bliski Wschód

Irańska ropa już nie płynie do Francji i Wielkiej Brytanii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Surowce

Teheran wstrzymał sprzedaż ropy naftowej brytyjskim i francuskim firmom, poinformowało wczoraj irańskie ministerstwo ds. ropy naftowej. Jego rzecznik dodał, że Iran będzie sprzedawał surowiec nowym klientom.

Decyzja ma związek z sankcjami, które Unia Europejska nałożyła w styczniu na Iran z powodu podejrzeń o to, że zamierza on zbudować broń nuklearną. Zgodnie z nimi państwa UE nie mogą zawierać nowych kontraktów za zakup irańskiej ropy, zaś istniejące wygasną z końcem czerwca. W reakcji na to Iran zapowiedział, że wcześniej sam wstrzyma eksport ropy do Unii, by w ten sposób doprowadzić do wzrostu jej ceny, a tym samym uderzyć ją finansowo. Już w minionym tygodniu pojawiła się informacja - zdementowana później przez władze - o wstrzymaniu eksportu do Grecji, Włoch, Hiszpanii, Portugalii, Francji i Holandii.

Sprzedaż ropy naftowej jest najważniejszym źródłem dochodu dla Iranu, ale do UE trafia tylko 20 proc. eksportowanego surowca i wstrzymanie dostaw do Europy będzie stosunkowo łatwe do zastąpienia. Największymi odbiorcami irańskiej ropy są Chiny, Japonia i Indie, czyli państwa o szybko rosnącym zapotrzebowaniu na surowce energetyczne.

Kraje UE zresztą już zaczęły ograniczać zakup surowca w Iranie - o ile w zeszłym roku kupowały ponad 700 tys. baryłek dziennie, teraz jest to ok. 650 tys. baryłek. Deficyt ten uzupełniają zwiększonym eksportem z Arabii Saudyjskiej czy Kuwejtu, które zaoferowały sprzedaż na takich samych warunkach jak irańskie.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.