Iran zapowiada wstrzymanie eksportu i winduje ceny ropy
Zdaniem analityków jeszcze w tym miesiącu za baryłkę będziemy płacić ponad 120 dolarów
Iran - podejrzewany o dążenie do zbudowania broni jądrowej - wysyła w kierunku Zachodu coraz bardziej sprzeczne sygnały. Państwowe media podały wczoraj informację o wstrzymaniu przez ten kraj eksportu ropy naftowej do UE, po czym zdementowało ją ministerstwo ds. ropy. Mało tego: w czasie gdy prezydent Mahmud Ahmadineżad chwalił się postępami w programie nuklearnym, inna stacja telewizyjna podała, że Teheran jest gotów wrócić do rozmów z mocarstwami.
Informacja o wstrzymaniu eksportu spowodowała wzrost jej cen o 1,23 dol - do 118,58 dolara za baryłkę, czyli najwyższy od miesiąca.
Niemniej irańskie embargo jest tylko kwestią czasu. Po tym jak Unia Europejska zdecydowała w styczniu, że wszystkie kontrakty na import ropy z Iranu w ramach sankcji wygasną z końcem czerwca, Teheran zapowiedział, że wcześniej sam wstrzyma eksport, by w ten sposób zwiększyć cenę na światowych rynkach i zaszkodzić przeżywającym kłopoty finansowe państwom Unii. Największymi w UE odbiorcami irańskiej ropy są bowiem kraje najbardziej zadłużone - Grecja, Włochy i Hiszpania. Zresztą na to wskazuje też dementi ministerstwa ds. ropy - oświadczyło ono, że taką decyzję ogłosi Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Ropa naftowa jest najważniejszym towarem eksportowym Iranu, ale do UE trafia tylko ok. 20 proc. surowca z tego kraju.
Zdaniem analityków w najbliższych tygodniach cena baryłki ropy Brent przekroczy 120 dolarów.
Tymczasem wzmagając presję na Zachód - bądź ewentualną pozycję negocjacyjną - Ahmadineżad pochwalił się wczoraj osiągnięciami irańskich naukowców. Załadował wzbogacone do 20 proc. pręty paliwowe do reaktora badawczego w Teheranie i był w zakładzie wzbogacania uranu w Natanz, gdzie oglądał nową generację wirówek. Tymczasem jak podała irańska arabskojęzyczna stacja Al-Alam, władze w Teheranie przekazały unijnej szefowej dyplomacji Catherine Ashton list, w którym deklarują gotowość wznowienia rozmów z Zachodem na temat swojego programu jądrowego. Iran utrzymuje, że ma on charakter wyłącznie pokojowy.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu