Syria: aż strach interweniować
Akcja wojskowa w Syrii może się dla USA okazać geopolitycznym strzałem w kolano. W dodatku zyski ekonomiczne będą dla mocarstwa żadne. Nie robić niczego to też ryzyko. Bo czy lepiej wzmocnić Al-Kaidę, czy Hezbollah?
Wzmocnienie terrorystów z Al-Kaidy, pośrednie zaangażowanie się w konflikt militarny z Iranem, atak Hezbollahu na Izrael. To zaledwie część niebezpieczeństw, na jakie mogą się narazić USA w wyniku interwencji w Syrii. Także dlatego, choć od ataku chemicznego na przedmieściach Damaszku minęły już prawie trzy tygodnie, Amerykanie nie spieszą się z odwetem na prezydencie Baszarze al-Asadzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.