Dziennik Gazeta Prawana logo

Czekając na skok zachorowań

Premierzy: Peter Pellegrini (Słowacja), Mateusz Morawiecki (Polska), Andrej Babiš (Czechy) i Viktor Orbán (Węgry) podczas konferencji prasowej na szczycie V4 w Pradze
Premierzy: Peter Pellegrini (Słowacja), Mateusz Morawiecki (Polska), Andrej Babiš (Czechy) i Viktor Orbán (Węgry) podczas konferencji prasowej na szczycie V4 w Pradzeembuk-importer
15 marca 2020

Gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, oficjalne dane mówiły o 214 przypadkach zakażenia w Czechach, 44 na Słowacji i 32 na Węgrzech

Czechy i Słowacja ogłosiły zamiar wprowadzenia ograniczeń we wjeździe do tych państw jeszcze przed Polską. Węgry na razie tego nie zrobiły, w oficjalnym przekazie łącząc problem epidemii COVID-19 z wątkami antymigracyjnymi.

Jako pierwsza stanowczo zareagowała Bratysława. Władze w piątek zakazały wjazdu przez granice z Austrią, Czechami, Ukrainą i Węgrami obcokrajowcom nieposiadającym pozwolenia na pobyt na Słowacji. W pełni otwarta, choć nie wiadomo na jak długo, pozostała jedynie granica z Polską. Zamknięto lotniska w Bratysławie, Koszycach i Popradzie, wstrzymano międzynarodowy ruch autobusowy, lotniczy i kolejowy. Zamknięto bary, restauracje, obiekty sportowe i wypoczynkowe. Ograniczono działalność punktów pocztowych i centrów handlowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.