Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Granice ochrony granic: Frontex nieskuteczny

Imigranci w hiszpańskim porcie Arguineguín
Imigranci w hiszpańskim porcie Arguineguín
8 czerwca 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Unijna agencja z siedzibą w Warszawie nie radzi sobie ze swoimi zadaniami – ocenił Europejski Trybunał Obrachunkowy. Z jej działalnością wiązano duże polityczne oczekiwania

Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) to kolejna instytucja, która bierze pod lupę działalność Frontexu. Jego problemy zaczęły się w październiku 2020 r., kiedy europejscy pogranicznicy działający na Morzu Egejskim zostali oskarżeni o udział w odpychaniu łodzi z migrantami. Ręka w rękę z greckimi funkcjonariuszami mieli zawracać ludzi próbujących przedostać się z wód tureckich na greckie, co oznaczało, że łamano ich prawo do ubiegania się o azyl. Szef Frontexu Fabrice Leggeri odpierał zarzuty. Twierdził, że nie ma wystarczających dowodów na udział europejskich pograniczników w takich praktykach.

Ale działalność agencji zaczęła przykuwać uwagę kolejnych organów. Śledztwo wszczął Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), który według medialnych doniesień przeszukał biura Frontexu w Warszawie. Sprawie zaczął przyglądać się także europejski ombudsman, a Parlament Europejski zawiesił zaakceptowanie sprawozdania finansowego Frontexu za 2019 r., wzywając agencję do wyjaśnienia sprawy do III kwartału tego roku. Jeśli się to nie uda, izba może nie udzielić absolutorium, chociaż do tej pory PE nigdy nie skorzystał z takiej możliwości wobec żadnego z europejskich organów, których sprawozdania finansowe co roku kontroluje. Eurodeputowani powołali także grupę roboczą do zbadania działalności Frontexu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.