Dziennik Gazeta Prawana logo

Emmanuel Macron skręca w prawo

Prezydent Francji Emmanuel Macron na konferencji w Brukseli
Prezydent Francji Emmanuel Macron na konferencji w Brukselifot. Miguel Medina/AFP/East News
28 grudnia 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Reforma migracyjna wywołała kryzys rządowy i krytykę prezydenta

Niemal w przededniu przyjęcia przez państwa Unii Europejskiej ostatnich elementów paktu o migracji i azylu, który reguluje nową politykę migracyjną, obóz Emmanuela Macrona przeforsował restrykcyjne przepisy, które nie spodobały się liberalnej części rządu. Prezydent Francji jest oskarżany o przejmowanie retoryki i pomysłów skrajnej prawicy, w tym Zjednoczenia Narodowego (RN) Marine Le Pen. Na razie Pałac Elizejski nie wycofuje się z przepisów, choć skierował je do Rady Konstytucyjnej, gdyż pojawiły się wątpliwości dotyczące ich zgodności z ustawą zasadniczą.

Największe kontrowersje wzbudziło uzależnienie świadczeń społecznych dla obcokrajowców od przebywania w kraju co najmniej przez pięć lat lub 30 miesięcy w przypadku osób posiadających stałe zatrudnienie. Pomysł ten od lat znajdował się na agendzie Marine Le Pen, a wcześniej jej ojca Jeana-Marie. Ponadto ustawa zawiera zapisy zobowiązujące rząd do znacznego ograniczenia liczby przyjmowanych migrantów i kończy możliwość przyznawania automatycznie obywatelstwa osobom urodzonym we Francji. W przypadku wydawania zezwoleń na pobyt dla całych rodzin będą wymagane zaświadczenia o dochodach i ubezpieczenie medyczne. Duża część przepisów została przyjęta w następstwie presji konserwatywnego skrzydła koalicji rządzącej, partii Republikanie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.